wtorek, 30 sierpnia 2016

185. Niebieskie róże

Dawno, dawno temu... Hm.. W sumie każdy mój post powinien się tak zaczynać, bo mam zaległości z zaległości:) Niestety mój blog ma baaaaaaardzo grubą warstwę kurzu. Ale to, że nie publikuję fotek, nie znaczy, że nic nie robię :) Dłubię sobie to tu, to tam. Dziś wpis do żurnala. Taki sobie niebiesko różowy:) Dobra, czas na zdjęcia:)