poniedziałek, 26 stycznia 2015

157.

Moje noworoczne postanowienie zmieszczone na malusim ateciaku na wymiankę z Janką :) Niby mało miejsca a dużo się zmieściło:)


8 komentarzy:

  1. ja to z angielskim jestem na bakier
    ale podziwiam piękne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie jestem jakimś ekspertem ale chyba chodzi o to (przynajmniej ja to tak rozumiem) żeby nie wmawiać sobie że "jutro coś zrobię" bo się tego nie zrobi. Trzeba się wziąć w garść i zrobić to dziś. z tego co się ma i tak jak się umie. A nie, że tego nie zrobię bo tak nie dam rady albo "ona robi ładniej, moje jest bez sensu". Ja tak miałam i czas to zmienić:D

      Usuń
  2. Niby takie proste, a tak trudno wcielić w życie. Piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie.. Łatwiej się mówi (ateciakuje) niż robi :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  3. O mamuniu, to do mnie!!!
    Czas się wziąć w garść :)
    ATCiaki boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super ATeCiak
    ale Twoje dzieło w banerze bloga jest cudne

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny:)