poniedziałek, 26 stycznia 2015

156.

Pierwszy z 12 wpis do żurnala o sobie..





Wstąpcie na kawę :)


22 komentarze:

  1. to jest genialne, mam wrażenie jakby ten rower przejechał mega szybko, rozprysnął kałużę i zostawił ten atramentowy ślad
    a do tego Twój nick, pośrodku... bajka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łał!! Nie spodziewałam się takiego komentarza :)
      Baaardzo dziękuję :)

      Usuń
  2. świetnie! piękne te malarskie efekty i bardzo udana kopmozycja

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam wrażenie,że Szalona rzuciła się w pogoń za rowerem,cudo,oczu oderwać nie mogę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozpedzilam sie ale i tak mi uciekl:-)
      Dziekuje za mile slowa:-)

      Usuń
  4. mnie też kompozycja ujęła:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest bossski - świetna kompozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny wpis.Zaglądam już kolejny raz ,aby zadowolić oczy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna praca! Czekam na więcej, bardzo niecierpliwie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo, zapowiada się fajny żurnal :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja widzę wściekłą szaloną, którą rower zrzucił do kałuży ;-) Świetne!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest moc i szaleństwo w tym wpisie, to lubię!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna kompozycja i pyszne kolory. Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowne. Szalona. I wszystko tak wspaniale zgrane w tej dynamice:) Brawo!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowne. Szalona. I wszystko tak wspaniale zgrane w tej dynamice:) Brawo!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo Wam wszystkim dziękuję!! Jesteście cudowne!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Niby szaro, niby prosto... a jeśli spojrzeć bliżej, to tyle się dzieje! Niezwykle intrygująca karta :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny:)