poniedziałek, 2 czerwca 2014

100!!!

Jest setny post!! Dziś pocztówka :D O taka :)



Bazą jest papier wizytówkowy o fakturze młotka. W zasadzie nie wiem czemu taka nazwa.. Jest sztywniejszy niż lniany lub biały i szczerze mówiąc jest brzydki więc nadaje się tylko do takich tworków, na których spod wszystkich warstw go po prostu nie widać.
Najpierw wystemplowałam łapska na jednej warstwie serwetki, która mi została po zrobieniu papieru serwetkowego. Nic się nie zmarnuje:) Przykleiłam ją trochę po drodze marszcząc, potuszowałam brzegi i zaczełam ciapać:) Szare strzałki są zrobione szarą farbą akrylową przez maskę, żółte kółka to znowu farba akrylowa nałożona przy pomocy nakrętki po mleku smakowym:) Chyba czekoladowym:) Mniam:) Czarne strzałki są z tektury z opakowania po mleku modyfikowanym dla niemowląt, które namiętnie kolekcjonuję:) Potraktowane czarną farbką pękającą:) I tyle:)
Pa pa:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny:)