wtorek, 23 lipca 2013

9. Zaległości nadrobione :D

W końcu skończyłam! Robiłam go i robiłam i... robiłam i końca nie było widać. Aż tu nagle kopniak w tyłek od weny i album sam się robił :D W jeden wieczór! Uwaga! Dużo zdjęć ;)




























poniedziałek, 22 lipca 2013

8. Album gotowy:)

W końcu zrobiony:) Ale niestety nie mogę się nawet pochwalić dopóki nie dam do rąk własnych nowym właścicielom:D Czyli za jakieś dwa tygodnie:D Chyba..:)
Teraz mam na tapecie album, który już się robi drugi raz bo koncepcja mi się zmieniła. Na moje szczęście nowy właściciel, który czeka już prawie 8 miesięcy na niego jeszcze nie mówi, więc nie narzeka:D
Gorzej z mamuśką ;P
Mikołajku - robi się:D

środa, 17 lipca 2013

7. Jupi Jupijajej!!

W końcu doszły do mnie wycinanki z.. hmm.. Wycinanki :D  Teraz w spokoju będę mogła skończyć albumisko ślubne, nad którym pracuję już długo.. A nawet długo dłuuuuuugo:P Już prawie widzę tylną okładkę hi hi :) Będę się chwalić jak już dostarczę album :D No to do roboty!!

6. Pudełeczko..

..do kartki którą już pokazywałam
--> KLIK.


 Zrobione w oka mgnieniu dzięki super kursikowi, który znalazłam na bogu Malgodii, o tutaj:)



wtorek, 16 lipca 2013

5. Coś dla siebie:)

Nie chciałam być szewcem bez butów i zmajstrowałam sobie zapiśniko - notatniko - inspiracyjniko - pamiętniko - grubaska:) Zwał jak zwał:) Boję się, że będzie leżał na półce a ja od czasu do czasu będę na niego patrzeć i myśleć ile rzeczy da się w nim zapisać..w końcu 300 stron to nie przelewki:) No nic.. Oto mój grubasek:D







czwartek, 11 lipca 2013

środa, 10 lipca 2013

2. Dobry znak:)

Chciałam dziś przywrócić mojego bloga, a raczej jego poprzednią wersję, którą zapisałam na dysku przenośnym. Jednak dysk odmówił posłuszeństwa i wypiął się na mnie swym brzęczącym tyłkiem. Nie pozostało mi nic innego, jak kontynuować tą wersję. Może to znak..? Dobry..?
Zobaczymy:)

1. Ponownie odsuwam szufladę:)

Zaczynam nowy dział.. W życiu też:) W końcu WAKACJE!!! Co to zmienia w moim życiu?? Ano, na razie nic bo od dzieciaków nie mam wakacji ale za miesiąc wyjazd :D Nie mogę się doczekać:D 

A jeśli chodzi o moją "twórczość", to ona też ma chyba wakacje ale nie od dziś:) To już trwa dwa miesiące:D Z resztą nie mam za bardzo czasu myśleć nawet o tym bo walczę z albumem ślubnym dla siostry, który musi być piękny i niepowtarzalny, w między czasie przygotowuję 'korka' do matury ;)

No! Do ponownego przeczytania:D